.
220 tysięcy placówek medycznych w Polsce

Czujność onkologiczna - ważne zadanie lekarza

24.02.2013 15.59

Wyniki walki z rakiem zależą od współpracy na linii lekarz-pacjent. Jakie konkretnie zadania ma do wykonania każdy z nich? Jak poprawić system rozpoznawania i leczenia nowotworów w Polsce? Jaką rolę odgrywa w tym procesie lekarz pierwszego kontaktu? Na pytania odpowiada prof. Jacek Jassem, kierownik Katedry i Kliniki Onkologii i Radioterapii Akademii Medycznej w Gdańsku, specjalista w dziedzinie radioterapii onkologicznej i onkologii klinicznej.

Już wiele razy zmieniał się język kampanii, które dotyczyły tematyki związanej z leczeniem nowotworów w Polsce. Ostatnio mnóstwo kontrowersji wzbudzała wulgarna, ale chyba otrzeźwiająca dla wielu z nas, kampania fundacji Rak'n'Roll, w której zachęcało się mężczyzn do badań prostaty hasłem: „Gacie w dół i palec w dupę". W czym tkwi siła kampanii „Rak. To się leczy"?  Dlaczego ma ona zmienić świadomość Polaków?

Prof. Jacek Jassem: Z sympatią kibicuję wszystkim społecznym akcjom zmierzającym do poprawy świadomości społeczeństwa na temat chorób nowotworowych, zwłaszcza w zakresie możliwości ich zapobiegania i wczesnego wykrywania, ale forma wspomnianej kampanii fundacji Rak'n'Roll budzi sprzeczne uczucia. Wulgaryzmy raczej zniechęcą niż zachęcą, szczególnie że rak gruczołu krokowego dotyczy starszych mężczyzn. Niezależnie od tego, samo hasło zawarte w kampanii jest nietrafione, ponieważ proponowane tam badanie jest mało skuteczne w wykrywaniu nowotworów gruczołu krokowego.

Choroby nowotworowe trzeba rzeczywiście „odczarować", zdjąć z nich odium nieuleczalności i cierpienia, ale można to zrobić w lekkiej, nieco żartobliwej formie, tak jak to robimy z Fundacją Rosa w kampanii „Rak. To się leczy". Liczymy, że właśnie ta forma, szeroki zasięg kampanii oraz udział w niej znanych i budzących powszechną sympatię osób stanowią o jej sile. Jeśli przekonamy Polaków, że zachęta do „wzięcia swojego zdrowia we własne ręce" nie jest pustym hasłem, nasze cele będą spełnione.

Jak przekonać Polaków, że warto leczyć nowotwór w kraju, w którym miesiącami czeka się w kolejce na wyniki badań i rozpoczęcie terapii? Co by Pan doradził chorym, którzy chcą jak najszybciej uzyskać pomoc?

Prof. Jacek Jassem: Opinia, że w Polsce miesiącami czeka się na wyniki badań i rozpoczęcie leczenia jest grubo przesadzona. Oczywiście zdarzają się miejsca, gdzie ten czas jest zbyt długi i trzeba zrobić wszystko, aby to poprawić. W większości przypadków jednak specjalistyczną onkologiczną poradę można otrzymać szybko i bez skierowania, pod warunkiem dobrej współpracy z chorym. Jeśli jednak zdarzają się sytuacje, kiedy czas oczekiwania na badanie lub wizytę lekarską jest zbyt długi, zachęcam do zwrócenia się o pomoc do miejscowego Rzecznika Praw Pacjenta.

Dostęp do usług medycznych jest w odczuciu pacjentów coraz gorszy. Jak przekonać lekarzy pierwszego kontaktu, by chętniej wypisywali skierowania na podstawowe badania i do specjalistów, np. onkologa?

Prof. Jacek Jassem: Lekarze pierwszego kontaktu odgrywają i muszą odgrywać główną rolę w profilaktyce i we wczesnym wykrywaniu nowotworów. To do nich najczęściej zgłaszają się chorzy z podejrzanymi objawami i to oni powinni udzielić pierwszej informacji na temat możliwości zapobiegania nowotworom. Od lat staramy się podnosić w tej grupie lekarzy tzw. czujność onkologiczną.  Niestety, w kilku naszych uniwersytetach medycznych  nadal istnieją duże luki w szkoleniu studentów medycyny w zakresie onkologii. Brakuje również zorganizowanego systemu szkolenia podyplomowego lekarzy pierwszego kontaktu. Elementy te koniecznie powinny się znaleźć w podejmowanych obecnie działaniach na rzecz opracowania kompleksowej strategii dla polskiej onkologii.

 Jaką pracę, Pana zdaniem, musi wykonać środowisko medyczne, aby system leczenia onkologicznego w Polsce był doskonalszy?

Prof. Jacek Jassem: Poprawa systemu rozpoznawania i leczenia nowotworów w Polsce jest jednym z najważniejszych zadań towarzystwa, któremu mam zaszczyt przewodniczyć. W ubiegłym roku zrealizowaliśmy duży projekt studyjny, który wskazał na czynniki warunkujące sukces w onkologii oraz drogi do poprawy sytuacji w tej dziedzinie („Biała księga", dostępna na stronie http://www.pto.med.pl/images/stories/download_pliki/biala_ksiega.pdf).

Od dłuższego czasu apelujemy również o podjęcie przez Ministerstwo Zdrowia trudu opracowania narodowej strategii zwalczania chorób nowotworowych, którą - zgodnie z zaleceniem Komisji Europejskiej - rząd powinien przedstawić do końca bieżącego roku. Towarzyszyć temu powinno opracowanie nowego Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych, ponieważ obecny kończy się w 2015 r. W kwietniu odbędzie się „burza mózgów" z udziałem członków naszego towarzystwa, w której będziemy dyskutować na temat dróg do poprawy sytuacji w polskiej onkologii. Wszystkie te postulaty przekażemy Ministerstwu Zdrowia z deklaracją gotowości współpracy w ich realizacji.

Wyniki walki z rakiem zależą od współpracy na linii lekarz-pacjent. Jakie konkretnie zadania ma do wykonania każdy z nich?

Prof. Jacek Jassem: Nowotwory to obecnie jeden z najważniejszych problemów zdrowotnych na całym świecie. Garstka polskich lekarzy-onkologów nigdy się z tym nie upora bez dobrej współpracy z chorymi. Rolą społeczeństwa jest przestrzeganie kilku prostych zaleceń, które mogą znacząco obniżyć ryzyko zachorowania na choroby nowotworowe, np. zaniechanie palenia tytoniu, przestrzeganie odpowiedniej diety, nienadużywanie alkoholu, unikanie nadmiernego opalania się, czy też zapobieganie otyłości.

Ludzie powinni również zwracać uwagę na objawy, które mogą sugerować rozpoczynającą się chorobę nowotworową. Należy przy tym pamiętać, że tylko lekarz, niekoniecznie onkolog, może rozstrzygnąć, czy rzeczywiście jest to coś poważnego. Od środowiska lekarskiego należy natomiast oczekiwać profesjonalnego podejścia do swoich obowiązków, stałego dokształcania się i wielodyscyplinarnej współpracy, która we współczesnej onkologii jest warunkiem sukcesu. Oczywiście towarzyszyć temu musi lepsze zorganizowanie systemu opieki onkologicznej w Polsce, co z kolei jest zadaniem rządzących.

Kiedy, Pana zdaniem, będzie można powiedzieć, że kampania „Rak. To się leczy" odniosła sukces?

Prof. Jacek Jassem: Warunkiem powodzenia kampanii „Rak. To się leczy" jest jej długotrwały charakter. Nie możemy poprzestać na krótkotrwałej akcji, bo społeczeństwo szybko o niej zapomni. Trzeba zatem zrobić wszystko, aby prozdrowotne postawy społeczeństwa zostały utrwalone i stały się normalnym nawykiem. W wielu krajach to się udało, myślę, że uda się także w Polsce, ale jest to ustawiczna praca na lata. Zaangażowanie wielu popularnych osób w naszą kampanię zwiększa szanse jej sukcesu. Wymiernymi wskaźnikami powodzenia byłby, np. wzrost liczby kobiet zgłaszających się na badania przesiewowe w kierunku raka szyjki macicy i raka piersi. To są konkretne liczby i można je monitorować.

Jakby Pan w jednym zdaniu przekonał Polaków do badań profilaktycznych?

Takim hasłem mogłoby być na przykład „Razem pokonamy raka". „Razem" - bowiem konieczna jest tutaj współpraca społeczeństwa i pracowników ochrony zdrowia. To znacznie zwiększa szansę sukcesu.

Dziękujemy za rozmowę.

Prof. Jacek Jassem jest szefem ekspertów Fundacji Rosa w kampanii "Rak. To się leczy!". Konsultantem wojewódzkim w dziedzinie radioterapii. Jest też wiceprezesem Polskiego Towarzystwa Radioterapii Onkologicznej (PTRO) i Polskiego Towarzystwa Onkologicznego (PTO). Członkiem Rady Naukowej Instytutu Onkologii - Centrum im. Marii Skłodowskiej-Curie.

Katalog

Forum