.
220 tysięcy placówek medycznych w Polsce

ZN ZOZ Uzdrowisko Wieniec

ul. Wieniec Zdrój
87-800 Wieniec Zdrój
    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    Wyjazd 19 sierpień 2016r

    Witam. Czy ktoś będzie w tym samym terminie co ja ( 19 sierpień do 11 wrzesień ) w sanatorium Jutrzenka... Anna

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    Jutrzenka od 28.06.2016

    Witam jadę w tym terminie z Zusu

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    sanatorium Wieniec Zdrój Jutrzenka Brzozowa 1

    Witam dziś wruciłemł byłem 24 dni jestem pod wrażeniem:D to jest to życie mieszkac w hotelu 4,5 gwiazdkowym;)w luksusie;) ale trzeba mieć przynajmniej 300zł to nie duzo:)!jak przyjechałem i wszedłem to byłem pod wrażeniem!ten marmur sam Ci wpadnie w oko!i recepcja pierwsza klasa!tańce co wieczór i zimny browar!;DDi było coś jeszczez ale to tajemnica moja haha:)basen poprostu super błekitny!a koło niego chyba 5 dżakuzi z duzymi falami sałny i sauna fińska oraz takie cos jak grota solna :) jaskinia lodowa Ja tak to nazywam:) ze sie nacierasz lodem zimna woda i kubeł na glowe:)ale to kosztuje w tygodniu 11zł za70min a za 100min 15zł:)jadalnie bardzo piękna i dobre jedzienie choc sniadania nie jadłem bo nie lubie nabiału ale obiadem nadrabiałem he bo mało jem :)jak sie dopłaci np za tydzien 83zł chyba za tydzien masz szwedzi stuł i siedzisz z dala od ludzi osobno na stoliku;)idziesz i chodzisz kiedy chcesz nie musisz z ludzmi;)bierzesz do jedzenia najlepsze co lubisz;)na początku zamotasz sie z badaniami bo bedziesz miał pllan zabiiegów Ja miałem np kijowe badania 2 dwie gimnatyki dziennie a sa borowiny,baseny,i masaże lipna lekarka Pani.K jak chodziłem ze mnie cos boli to apap mi dawała zadnych masazy na kark pociłem sie codzien nie wiem czemu i srałem na rzadko jak kaczka haha nawet moij koledzy z pokoji ;) moze ze posiłki regularne :)3 bary kupujesz i pijesz;) windą sie jezdza ciągle ale wade ma ze zawsze sie psuje bo za duzo klamotów wsiada;)wycieczki są 45zł kosztuje;)pokoje cudowne telewizor płaski na scianie i meble zejfajne jak antyki lustro z biurkiem lampką i z telefonem z ktrego dzwonisz se gdzie chcesz i o jakiej porze do kolegi czy do kolezanki;)i sie ustawiacie na browara np 2 wnocy;) i jedziecie auteam do miasta i mozesz byc nad ranem na pierwszy zabieg albo na sniadanie ktore jest ciaagle o 7.45;)niedziee wolne,miłe pielegniarki a najbardziej Pani Beata mała blondi;) z 4 piętra;) pozdrawiam;)długie korytaze jak labirynt pogubic sie mozna:)Ja zawsze załatwiałem badanie do 13godziny jak sie udawało a potem mogłem robic co chciałem czy isc na panienki do pokoju czy sobie autem wyjechac do miasta z kolegą i pic z głową!!jak sie nawalisz idz prosto spac do sali i równo:)fajny tunel jest z marmuru i długi łaczący budnek wszedzie sa kanapy mozna siedziec na kazdym korytarzu :) fajny las jeienią mozna isc na grzyby podobno duzo ich jest zawsze:)fryzjer w środku i bankomat;)nawe przy recepcij na stolikach mozna browca spijac;) zawsze bede tam jechac jak bende miał jechac;)poznałem dwuch przyjaciół Daniela i Pawła:)duzo osób chciała jechac do domu do rodzin Ja nie bo mi sie podobało nienawidze rozłąk !! za bardzo sie przyzwyczjam mysle o tych kolegach co ich lubiłem:( duzo by tu pisac ah zycie

    • Pozdrawiam pierwszych kuracjuszy z 2016r...Fryzjerka

    • witam pania fryzjerke przyjezdzam28 06 2016.

    • Witam wszystkich.Szukam ludzi ktorzy zaczynaja turnus 28-06-2016.Pozdrawiam.

    • Wybieram sie na turnus rehabilitacyjny 28.06.2016 z ZUS-u

    • Witam wybieram się w tym terminie do Jutrzenki

    • Witam rowniez wybieram sie 28,06,2016 do Jutrzenki mam 41 lat

    • Ja też jadę w tym czasie z Zusu

    • to jest już nas trochę na turnus 28.06

    • Nie dziwią mnie zachwyty Grzegorza z Łodzi, który nawet pisać po polsku nie potrafi. Na nim może, pierwszy raz w życiu, robić to wrażenie. Ja mam zupełnie inne zdanie. Opieka medyczna bardzo dobra. Fakt. I lekarze i pielęgniarki, życzliwi, fachowi.Ale "recepcja"? Jest ich tam po prostu za mało na tyle ludzi. Porażką jest udostępnienie dwóch! wind dla kuracjuszy. Czekanie na którąś windę, w nieustającym przeciągu, po kilka minut (5-10) nie należy do standardów europejskich XXI wieku. Ale chyba największą porażką jest kuchnia i stołówka. Być może wynika to również z niedoboru personelu, ale dla mnie to niedopuszczalne! Stoły 12-osobowe. Ciężkie (takie jak w marketach na wagę) talerze, kubki, sztućce, rzucone byle gdzie na tym stole. Goście muszą sobie sami ponakrywać dla tych 12 osób. Często zresztą brakuje sztućców (dwie "dyżurne" łyżeczki) czy kubków. 1 waza z zupą albo dwie wazy i żadnej łyżki wazowej. Nie mają! To czym mamy nalewać? widelcem? Kelnerzy biegają z obłędem w oczach, tłumy konsumentów pod drzwiami kuchni. A w kuchni...totalny brak organizacji!! przepychają się z wózkami, źle zorganizowany, wogóle, ciąg wydawania posiłków. Same zaś posiłki... no tak. Jak się poczytało jadłospis (dla tych gorszych, z NFZ-tu) to ślinka ciekła! Niestety rzeczywistość inna. Żurek z ziemniakami - bez ziemniaków, ogórkowa r ryżem niemal bez ryżu. Zimne. Ziemniaki rozgotowane na półpłynną miazgę, mięso twarde, jarzyny ugotowane na modłę aldente, też zimne. Cienki kompot, tradycyjnie. Żałosne jak kucharz potrafi "spieprzyć" jedzenie. Kolejny temat: pokoje. W pokoju wieszak na ubrania (zima, więc kurtki, buty, itp) na drugim końcu pokoje zamiast w pobliżu drzwi. Wieszaki na te kurtki zamontowane dla wielkoludów. Mam w dowodzie wzrost wysoki a udawało mi się sięgnąć z wysiłkiem do najniższego wieszaka! Na dodatek szafka na bagaże nie pozwala podejść bliżej. Telewizor przymocowany płasko na ścianie, bez możliwości regulacji kąta oglądania, właściwie z żadnej strony pokoju niedostępny w sposób wygodny. Oczywiście oglądanie tv PŁATNE! Jak w średniowieczu!!! Dopełnieniem całości, poza potwornie ciężkimi krzesłami czy fotelem (nie do przesunięcia), bez podklejenia filcem więc ludzie niżęj mieli "hurgot", jest tzw. radiowęzeł. Bez możliwości dla mieszkańca pokoju, wyłączenia czy wyciszenia. Nagle zrywa człowieka np. z drzemki poobiedniej w niedzielę potwornie głośny gong i ryk recepcji. W jedną z niedziel 7 RAZY zrywano mnie z łóżka. Miałam gorączkę jak spora liczba mieszkańców tego wspaniałego obiektu. Sporo osób poruszających się o kulach (a sanatorium dla osób z chorymi narządami ruchu!!) narzekało na śliskie płytki w łączniku do zakładu przyrodo-leczniczego. Ładne. Ale mogą być śliskie o czym informowały poustawiane tablice "uwaga ślisko"!. W pijalni wód sprzedano mi (ceny astronomiczne) niezgodnie z zamówieniem wcześniejszym wody mineralne Selenka. No cóż, moja wina, mogłam sprawdzić przed odjazdem zamiast przykro rozczarować się w domu (250 km). Pewnie znalazłoby się jeszcze sporo uwag, brak choćby chodniczka przy łóżku czy jakiegokolwiek ręcznika, maty, po wyjściu z prysznica, ale myślę,że i tak wystarczy tych zachwytów nad Jutrzenką i Wieńcem. A brak numerów miejsc parkingowych, słono płatnych, wyjście z tego wspaniałego kompleksu basenów wprost przy otwartych wciąż drzwi wejściowych, brak jakichkolwiek poręczy, uchwytów przy wejściach do jaccuzi, itd., itp.

    • Właśnie przebywam w tym sanatorium, nie jestem w stanie zrozumieć kłamstw, które zostały napisane. Zawsze można się czegoś doczepić, ale każdemu życzę takich luksusów w domu.

    • Dzięki za informację.Napisz jeszcze proszę jak wygląda strona rozrywkowa,czy jest kawiarnia z tańcami,czy jest sprawdzanie obecności o 22 itp.Dzieki z gory.

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    Tragedia

    Wpadlismy z rodzina na 4 dni .Mielismy ochote odpoczac ale niestety nie dane nam to bylo.regularne chalasy w nocy.beznadziejna obsluga.Jedzenie straszne. Nie polecam nikomu poprostu strata pieniazkow.Lepiej wybrac sie gdzie indziej tutaj nic sie nie dzieje. Umieralnia! Aha i jeszzcze zostalismy oszukani przez Panie w recepcji na 50 zl:) Ale to tak na marginesie.

Mapa

Zobacz jak dojechać

Forum