.
220 tysięcy placówek medycznych w Polsce
    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    Czekanie na sor

    Masakra czeka my 5 godzin na Sor i nic się do przodu nie porusza kiedy koniec niewiadomo mówią inni że czekali 9 godzin taka norma.

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    skandaliczne postepowanie lekarzy w szpitalu Zdunowo

    Kochani są granice jak mawiamy..ale lekarze zaślepieni głównie biznesem swoim..kasa kasa kasa i kariera ,,upadli ..i sa nasza upadliną! niestety, a szpital zdunowo szczecin jest tego przykładem perfekcyjnym...tu jesli Twój tata nie jest synem profesora zaprzyjaznionego(sala vip gwarantowana) ..a dla innych 20 osób czeka na miejsce..uf hipokryci lekarze?,,to Twoich rodziców wypisują na siłę ..choćby umierajacych ,,,szok? prawda okrutna i okrutni ludzie tutaj pracują bez serca i sumienia niektórzy oczywiście nie genarlizując! ale jest tu okropny bezlistosny "układ"

    • Prawda, prawda, sama prawda, tylko szmal i układ się liczy. Pracuje tam rezydencik WW z żonusią rezydentką, mamusia ordynator za układy i pomarańcze bez szczególnego wykształcenia bo poprzestała tylko na podstawowym, wszystkich mają w wielkiej pogardzie, no chyba że swój i z wielką kasą, najwyższy czas pokazać im gdzie ich miejsce, żadnych podwyżek. Pielęgniarki szkoda słów.PERSONEL KTÓRY NIENAWIDZI LUDZI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! BOŻE CHROŃ MNIE OD TYCH LUDZI I TEGO SZPITALA

  • Jezeli macie jakiegos wroga lub kogoś bardzo nie lubicie to proponuje powierzyc go pod opieke paniom pielęgniarkom oddziału wewnętrznego . One sie nim zajmą albo raczej rzucą na łóżko i jak bedzie silny to przeżyje , chyba zeby padł z głodu

    • .Moj tata leżał w tym szpitalu od lutego 2016 a zmarł w październiku tego samego roku.przez tyle miesięcy był rzucany z oddziału na oddział,wypuszczany do domu a na wypisie niezdiagnozowana choroba układu oddechowego i tam wracał .Mój tata przed śmiercią zapadł w śpiączkę cukrzycową a pan pielęgniarz powiedział mi niech się nie dziwię że nikt tego nie przypilnował bo na 45 pacjentów są 2 pielęgniarki .Przez tyle miesięcy zauważyłam że na oddziale wewnętrznym są też pielęgniarki z powołania kochane dobre pomocne ale też takie które śmiały się z taty gdy krzyczał z bólu a poprostu nie trafiła z kroplówką w żyłę i bardzo go bolało a Pani sugerowała mi że jest chory psychicznie... to zgroza Tata trafił tam w pełni świadomy a zmarł wykończony a co najgorsze szpital mając go tyle miesięcy nie mógł zdjagnozowac chorby a co wykazała sekcja zmarł na białaczkę.. nie wierzę że w tym wieku nie da się zdjagnozowac jestem zła i czuję złość męczyli go kłuli a nie odkryli białaczki nie chcieli wydać zwłok bo zmarł pacjent a nie wiedzą na co ... może to nie fer co piszę ale tam nie ma ludzi mowa oddział wewnętrzny... panie nie ogarniają sala monitorowana a tam pielęgniarki brak przy mnie jak tata leżał jeszcze w pełni świadomy zmarł pacjent który się udusił własną ślina bo nie było opieki na sali monitorowanej sama biegałam i szukałam kogoś aby pomógł jednak za późno przybiegli ciekawe co powiedziano jego rodzinie początkowo był przytomny prosił o picie pielęgniarka wyszła zasłoniła go jeszcze takimi wiszącymi płachtami po chwili szłam do toalety i zauważyłam że się dusi zanim ich znalazłam on zmarł . Ten szpital nie działa tak jak powinien.. Tam jest źle.

    • Wydaje się, że pani gorycz jest uzasadniona lecz kiedy się bliżej przyjrzeć, to jest pani zła na lekarzy , ale złość wylała pani na pielęgniarki !!! Proponuję więc przeprosić Pana Pielęgniarza i inne pielęgniarki oddziału 4 !!! Ludzie którzy w pocie czoła pracują ponad siły od rana do wieczora i od wieczora do rana za psie pieniądze, w czasach kiedy każdy czeka tylko na ich potknięcia i wyszukuje dziury w całym , rodziny pacjentów są roszczeniowe a pacjentom się przecież wszystko należy i każdy z nich jest ten jedyny i nawet dziękuje albo przepraszam nie trzeba mówić !!! Lekarze z góry , pacjenci z dołu i tak od rana do wieczora wszyscy po społu !!!

    • Jak im pensja nie pasuje to niech wypierdalaja a nie dobijają chamowa swoją !!!

    • Robi masz rację. Od dawna to powtarzam, że pacjenci w szpitalu powinni sami koło siebie robić. Oni i ich rodziny. I problem z personelem pielęgniarskim z głowy. Z resztą przy tak dużych brakach własnie taka nas czeka przyszłość. Bo już nie ma chętnych do tego zawodu. I bardzo dobrze!

    • to jest strszne,vo Pani wypisuje!to przecież kryminal,zdaje sobie Pani sprawe?

    • Nie wiem czy zdaje pani sobie sprawę z sytuacji pielęgniarek w szpitalu w zdunowie !!! Personel pielęgniarski jest nie do szacowany , nie dofinansowany i nawet podstawowy sprzęt w postaci rękawiczek to czasem problem. Wiec jeśli pielęgniarka zaczyna dyżur od organizacji sprzętu ... to chyba nie najlepiej świadczy !!! Pacjentów jest 40 w tym 35/30 leżących , na dyżurze 2 pielęgniarki , z reguły małe kobietki. I te pielęgniarki muszą oporządzić tych wszystkich ludzi , umyć , zmienić pieluszki, pozakładać wenflony, zmienić opatrunki, w między czasie przyjąć kilka osób , oczywiście to wszystko udokumentować ... w trzech egzemplarzach i w komputerze , oczywiście komputer zawiesi sie kilka razy w między czasie i trzeba go zrestartować , a to trwa kilka / kilkanaście minut , a i jeszczę pan doktor podjął o 1 w nocy po 12/h zastanowienia trud ratowania życia u pacjenta z 10 hb i toczymy krew !!!! I na to wszystko trzeba znaleźć czas !!! no pewnie bo polskie pielęgniarki mają zdolność telekinezy, telepatii, i potrafią się teleportować i co naj ważniejsze wszystko musi się zgadzać w dokumentacji !!!!

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    opinie pacjentów

    jak zapoznałam się z opiniami pacjentów od razu zauwazyłąm ,jak lubia jeździć i obsmarowywać pielegniarki,natomiast gdy chodzi o lekarzy-nic sie nie zmieniło...Lekarz jest bogiem!szanowny,cudowny,serdeczny,troskliwy ....etc .tylko ile minut trwa tak zwana troskliwość?5?10?pacjent sie plaszczy.rodzina się plaszczy przed lekarzem.niewazne ,ze to wlasnie pielegniarka musi wszystko ogarnac i posprzatać!toaleta ciała,procedury.często karmienie,zmiana pampersów ,dźwiganie i wiecznie niezadowoleni pacjenci i ich rodziny!czesto z domu przychodzą tak zaniedbane higienicznie i fizycznie,ze takie rodziny to trzeba do sądu podawac,ale włąśnie takie rodziny najwiecej wymagaja i sie skarzą.na kogo?ocz.-na pielegniarki.coraz czesciej slyszymy w mediach,ze brak pielegniarek,ze zamykaja oddziały.Ludzie!zastanowcie sie-kto sie bedzie wami opiekował?chociaz troche szacunku i zrozumienia jak ciezka praca jest praca pielęgniarki!i zacznijmy od siebie!

Mapa

Zobacz jak dojechać

Forum