220 tysięcy placówek medycznych w Polsce

Szpital Powiatowy

ul. Kościuszki 201
07-100 Węgrów
    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    kto skasował

    Gdzie jest opinia o dobrych młodych lekarzach z Węgrowskiego oddziału wewnętrznego. Kto ja skasował i dlaczego ?Internauci odezwijcie się bo napewno macie im wiele do podziękowania.

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    lekarka na dziecięcym

    Dziś osoba pełniąca dyżur lekarski (bo trudno ją określić jako lekarza) na oddziale dziecięcym odmówiła pomocy dziecku, z temperaturą 40 stopni i stanem przeddrgawkowym. odesłano mnie do ambulatoryjnej pomocy doraźnej, gdzie nie było pediatry. Szpital w Sokołowie, do którego pojechałam nie miał takich problemów. Pediatra zajął się dzieckiem natychmiast. Moje przemyślenie jest następujące: nie ma obowiązku pracy w zawodzie lekarza! Jak komuś się ta robota nie podoba - może z powodzeniem sadzić trawkę, czy piec chleb, lub poszukać sobie innej pracy. Kto zatrudnił tę panią??? I po co??? Jak lekarz może odmówić pomocy i to na dokładkę dziecku??? Oddział dziecięcy w Węgrowie ma co najmniej 2 wspaniałych pediatrów, ale pani Ewa to chyba jakiś żart... Mam nadzieję, że oceniając pracowników - pracodawca przyjrzy się dokładnie tej pani...

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    Dotyczy Szpitala Węgrowskiego

    Mam opinie najgorszą z najgorszych ponieważ od lat słysze złą opinie o tym szpitalu (rzeźni węgrowskiej), a obecnie przekonałem się na własnej skórze podczas pobytu mojej mamy w tym szpitalu Doprowadzili moją mamę do głębokiej drążącej odleżyny(niemal do gangreny) Sfałszowali dokumentację medyczną Poszukuję osób pokrzywdzonych przez Szpital Węgrowski Tel. kom. 505 028 572

    • witam mój brat trafił na wyrostek miało być prosto i bez komplikacji ale niestety został mu uraz do tego szpitala do końca życia a słowa lekarza do matki pacjenta uratowałem pani syna od łopaty to trzeba być prawdziwym bezdusznym człowiekiem ale w to wątpliwe

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    położnictwo

    witam. Ja swoje pierwsze doświadczenie z węgrowska porodówka wspominam dosyc mile. Poród przebiegł bez problemów, miła położna, poród odbierał ordynator oddziału. Wszystko w jak najlepszym porządku. Gorzej było przy drugim dziecku. Zaczęłam rodzic o 3 w nocy, lekarz dyżurujacy nie chciał przyjść na porodówkę a kiedy już się pojawił zażądał herbatki i czegoś słodkiego. Poród odebrała położna (na szczęście bardzo mila). Zanim doktor raczył podejść do mnie do szycia minęło kila dobrych minut, po nieudolnie zrobionym zastrzyku przeciwbólowym tak mnie szył że piszczałam z bólu a on wrzeszczał na mnie żebym nie piszczała bo mnie udusi! Jednym słowem HORROR! Najgorsze, ze przez takiego jednego "doktora" może ucierpieć wizerunek calego oddziału ( a tego bym nie chciała).

Mapa

Zobacz jak dojechać

Forum