.
220 tysięcy placówek medycznych w Polsce
    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    Umieralnia

    Szpital Beznadziejny, szkoda ze musiałam się przekonać na własnej tragedii. Ludzie jezeli macie możliwość omijajcie ten szpital.Moja mam zmarla po 22 dnich przebywania w szpitalu trafila z wymiotami i przez 3 tyg byla na kroplowkach z diagnoza zatruci. W cieżkim stanie lekarze zdecydowali się naoperacje ale za pożno. Mama miala zator jelita ktore juz nie wytrzymalo i peklo. Zapalenie otzrwnej wygralo, Najgorsze że na sekcje złok czekaliścmy 10 miesiecy. Oczywiście w sekcji nie ma ani slowa o zapaleni otrzewnej i ani jednej zmianki o operacji. Szptal żenada Na oddsziale ogolnym jedna umieralnia a na chirurgi zamiast lekarzy tylko starzysci bo ordynator ma inne sprawy jak pacjeci. W maju mija rok jak mam niezyje a my nadal nie wiemy dlaczego lejkarze lekcewarzyli mamy objawy i do konca twierdzili ze mamie nic nie jest. Po operacji ordynator chirurgi zwalil śmierć mamy na anestiologa i innych lekarzy.Obiecuje ze szpital jeszcze o mnie uslyszy. Pozdrawiam oddial ogolny i chirurgiczny. Jedynie co dobre moge naisac ze oddzial intensywnej terapi próbował mame ratować ale bylo juz za pozno.

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    ginekologia operacja

    Witam Bardzo chciałam podziekować za wspaniałą opiekę medyczną lekarską jak i pielęgniarską.Naprawde tak super opieki nigdzie nie widziałam i nie słyszałam jak najbardziej polecam ten szpital każdy pacjent będzie zadowolony.Miałam usuwana macice i szyjkę czuję sie świetnie i cieszę się że trafiłam do tego szpitala.

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    Styczen 2009

    Lezalam w tym szpitalu na neurologii po ciazy zpodejrzeniem zapalenia mozgu.. Lekarze i pielegniarki super.. Moj maz byl przy mnie kiedy tylko chcial.. Opieka super pielegniarki cieple mile i zawsze chetne do pomocy..Goraco pozdrawiam pania Ewę Zając..Pani Ewo dziekuje za wsparcie duchowe i sile walki....

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    Izba Przyjęć

    Miałam okazję być 3 razy na Izbie Przyjęć. Bywało różnie. Raz musiałam czekać ponad 3 godziny na to by lekarz mnie przebadał. Miałam silne bóle brzucha. Pielęgniarki były ok, jak na taki ruch, jaki panował na Izbie Przyjęć. Raz poszłam ze zwykłym skierowaniem, do laryngologa i Panie Pielegniarki choć na początku upierały się,że musze isc do przychodni z taką przypadłością, uległy i zadzwoniły na oddział laryngologii.Lekarz mnie przyjął. Myślę, że te dziewczyny mają na prawdę ciężka pracę. Każdy z nas ma lepsze i gorsze dni, a ich warunki pracy można śmiało nazwać ekstremalnymi i nieprzewidywalnymi. One same wybrały sobie taki zawód , to fakt, ale przeciez my też czasami mamy dosyc naszej pracy czyż nie?? Dla mnie Izba Przyjęć jest ok.

Mapa

Zobacz jak dojechać

Forum