.
220 tysięcy placówek medycznych w Polsce
    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    Diabetologia - dziękuję!

    Nie spodziewałam sie, ze w dzisiejszych czasach w państwowym szpitalu można się spotkać z tak profesjonalnym a przy tym uprzejmym podejsciem do pacjenta. Dziękuję tą drogą całemu personelowi oddziału diabetologii - nie dość, ze uzyskałam fachową pomoc medyczną, to cały pobyt w szpitalu przebiegał w naprawdę pozytywnej i sympatycznej atmosferze. Jak widać - mozna!

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    opinia

    Nazywam się Lech Jakubowski i byłem pacjentem w "szpitalu" bielańskim dwa lata temu, przebywałem przez prawie trzy miesiące na oddziale gastro-enterologii. Pracujący tam "specjaliści"(cięzko ich nazwać że to lekarze) nie byli w stanie przez cały ten okres zdiagnozować u mnie nadczynności tarczycy i przeprowadzili operacje(ktora byc moze wcale nie byla potrzebna - poniewaz ropne zapalenie okreznicy moze byc wlasnie spowodowane nadczynnoscia tarczycy)przez którą zostałem okaleczony(założono mi stomię oraz źle mnie zszyto). Potem była druga operacja, która miała być poprawką tej pierwszej - niestety tak samo została źle przeprowadzona - czego skutkiem jest ogromna przepuklina w bliźnie pooperacyjnej - pielęgniarka która oglądała mnie dzisiaj aż zapytała gdzie mnie operowano... Odpowiedziałem... w bielańskim. Moim zdaniem to jak obchodzicie się z ludźmi godzi przede wszystkim w ich godność !! to po prostu nie ludzkie !! Hipokryzja lekarzy pracujących w tym szpitalu jest ogromna -bo chyba żeby zostać lekarzem składacie najpierw chyba jakąś przysięge i do czegoś was ona zobowiązuje. Wszystko to co spotkało mnie i także dwóch członków mojej rodziny nadaję się tylko i wyłącznie do żlożenia powództwa cywilnego o odszkodowanie a także o zamieszczenie tego na łamach jakiejś gazety. Z poważaniem Lech Jakubowski ljakubowski1946@o2.pl P.S. Na oddziale gastro-enterologii jakieś 2 miesiące temu przebywał pacjent - Waldemar Jaworski - wg. lekarzy symulował on ból w celu otrzymania morfiny. Chyba jednak nie symulował - późniejsze badanie tomograficzne wykonane w szpitalu prz ul. Banacha wykazało że źródłem bólu były ogromne masy powiększonych węzłów chłonnych !!! a poza tym niestety zmarł trzy tygodnie temu... Zachowanie lekarzy ze "szpitala" bielańskiego pozostawię bez komentarza.... Innym przypadkiem ofiary lekarzy ze "szpitala" bielańskiego jest Irena Rocka, której noga tak została poskładana na ortopedii(za pomocą szyny tylko że odstęp był za duży aby kość mogła się zrosnąć) że do dnia dzisiejszego jest kaleką. Na wszystkie wyżej wymienione przypadki posiadam pełną dokumentację medyczną.

    • Popieram cie w 200% !!!. Tam pracuja tylko i wylacznie -nie lekarze- a ludzie glodni pieniedzy !!!!. Pozdrawiam grazyna , warszawa

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    Mega pozytyw

    Składam serdeczne podziękowania Pani doktor Dorocie Uchman - specialista neurolog za profesjonalną, że się tak wyrażę opiekę medyczną na SOR. W/w Pani udzieliła mi wyczerpujących informacji na temat schorzenia, które mnie dopadło. Oby więcej takich lekarzy bardzo dziękuję :>>>> M.W.

    • Ach nie -Pani doktor Uchman !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dzieki niej jestem dzisiaj sierotom !. Jako prywatna lekarka ktora pierw przychodzila na wizyty domowe do mojego taty prawie lacznie z moja mama -10lat-,przysluzyla sie do smierci mojej MAMY !!!!!. Mama jak zwykle miala umowione prywatne terminy w domu ,ktorych ona nie dotrzymywala !-na 5 dni przed smiercia kiedy sie znow nie pojawila-mama zadzonila i skarzyla sie na niesamowie bole glowy ............ itd. UCHMAN -NO coz po co pojdzie do starszej osoby - moze znalazl sie jakis nowy klient !!!!. Nastawiona tylko i wylacznie na kase !!!!!!!!!!!. Jestem ciekawa co na to finansowy ?. Bo przez te dziesiec lat ani jednrego rachunku w domu nie ma !!!!!!!!!!!!!!!!!!. Msm nasdzieje ze ten piekny dom juz splacila zyciem ludzi dla ktorych tak malo czasu za pieniadze poswiecala !. grazyna warszawa

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    Długi pobyt na bielańskiej urologi

    przebywałem prawie miesiąc na oddziale urologi szpitala bielańskiego i uważam, że zaangażowanie w zdrowie i życie pacjentów bez względu na wiek całego zespołu medycznego zasługuje na wielkie uznanie. jeden z pacjentów (84 lata) przed operacją dostał zawału serca a na kardiologi nie było miejsca. Swoje życie zawdzięcza lekarzom i pielęgniarką z urologi. To oni walczyli o przez całą noc aby przywrócić go światu. Osobiście moim lekarzem prowadzącym była Pani dr. Anna Bonder-Nowicka prawdziwe "Słońce" tego oddziału z bardzo ludzkim podejściem do wszystkich pacjentów. Zawsze uśmiechnięta, mająca chwile czasy dla każdego z nas, również potrafiła dać nadzieję (a to jest skarb nieoceniony). Wspomnę jeszcze Pana ordynatora Piotra Kryst, który stworzył tak świetny zespół. Również Pani Bożena sekretarka potrafi z każdym pacjentem w bardzo miły sposób zamienić kilka słów. Należało by również wspomnieć każdego lekarza oraz kochane pielęgniarki, których imion nie pamiętam. Dziękuję i Pozdrawiam

    • Przepraszam a ty to ksiadz ?!. Czy ten co wszystkim dupe lize -bo zrobili 20% tego na co skladali przysiege ?. Pomoc ludziom !!!!!!!!!!!!!!!. W moich oczach to ty jakis iporabany !. Miales szczescie ze sie nudzili i ci pomogli - bo normalnie to jest im to wszystko obojetne .( jestem zmeczony i jie bede teraz operowal- a przywiezionsa karetka musiala byc od razu operowana !!!.-;; Skutek -zgon. Znieczulica . A ty wypisujesz jakies bzdury -...... gina, gosc

Mapa

Zobacz jak dojechać

Forum