220 tysięcy placówek medycznych w Polsce
    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    Opinia o oddziale chirirgii dziecięcej

    Pielęgniarki pracujące na oddziale chirurgii dziecięcej są nieuprzejme,opryskliwe,niemiłe.Nie potrafią okazać małym pacjentom odrobiny współczucia.Jedynie pani doktor Anna Pietruszka to prawdziwa lekarz z powołania,ciepła,sympatyczna,miła,wręcz kochana dla dzieciaków (za co bardzo jej dziękuję).Oddział bardzo czysty,błyszczy....ale pielęgniarki powinny przejść szkolenie jak traktować chore, cierpiące dzieci i ich rodziców.

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    poraszka

    trafiłem do tego szpitala z wypadku zostawiono mnie w przychodni z złamaną noga i nikogo nie interesowało ze się cały trzęsę z bólu nogę miałem składaną po 4 dniach od przyjęcia przypominam ze byłem z wypadku przyznaje ze zrobili swoja robotę dobrze lecz nie do końca samo przygotowanie do operacji okropne cały czas bez okrycia lekarz z telefonem na sali nie wiem czy zdjęcia robił czy co 15 osób do o koła każda ciekawa po operacji prosić o każdą pomoc z laską cie obsłużyli na rentgenie zero wyczucia jak z ziemniakami to tak po krótce wiec niech mi nikt nie mówi ze jest mało lekarzy i to ich uprawnia do takiego traktowania ludzi a znieczulone siostry kultury nauczyć. Historia z szpitalem nie skończyła się wrócę do zdrowia i nagłośnię to co się stało tak być nie może tak być tym bardziej ze ja z wypadku leżałem tam 4 dni a koleś z łynkotką ma zabieg przed kimś kto trafił do szpitala z wypadku

    • gosc warszawa Jesli to naglosnisz ja sie napewno pod tym podpisze !!!!!!!!!!!!!!!!

  • Byłam pacjentka tego szpitala w roku 2005. W tym szpitalu przyszło na świat moje dziecko. Pracuje tam sztab fachowców którzy potrafią się zająć pacjentem. Jestem im wdzięczna. Pozdrawiam.

    • Alez mialas szczescie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • To straszne co tu piszecie ale obawiam się, że tak jest w prawie każdym szpitalu. Kraj jest biedny i nie stać Państwo na leczenie chorych więc czas.... Najmniej istotne jest, że co miesiąc zabierają nam nie małe pieniądze na Zus-y itp. Czy ktoś ma wiedze na temat oddziału Chirurgii ogólnej tego szpitala????

    • witaj, co do oddzialu chirurgii ogolnej szpitala bielanskiego to moge tylko powiedziec ze ogolnie panujac brudy doprowadzily do tego, ze w ub roku moja mama zamiast spedzic w szpitalu najwyzej tydzien bo operacja sie udala przebywala tam 3 miesiace z powodu zakazenia gronkowcem, rana pooperacyjna nie goila sie i wreszcie zostala wypisana do domu z otwarta rana w brzuchu, rana goila sie przez kolejnych kilka tygodni tyle ze w domu gdzie bylo czysto smutne jst to, ze na tyle niepochlebnych relacji osob jakie mialy to nieszczescie zetknac sie z tym szpitalem nie ma ani jednej wypowiedzi dyrekcji szpitala a przede wszystkim nie podejmuje sie zadnych krokow w celu naprawy tego co zle, na kryzys nie mozna wszystkiego zrzucic, pozdrawiam

      • *
      • * *
      • * * *
      • * * * *
      • * * * * *
      • * * * * * *
      Szpital Bielański

      popieram-nic dobrego o tym oddziale nie moge powiedziec,przejezdzajac kolo tego szzpitala cisna mi sie lzy do oczu!!!. zycie ludzkie - na tym oddziale nie ma znaczenia!!!!!!!

      • *
      • * *
      • * * *
      • * * * *
      • * * * * *
      • * * * * * *
      Szpital Bielański

      ja byłem w tym szpitalu właśnie na chirurgii ogólnej na przełomie stycznia i lutego 2008r. Miałem wycinany wyrostek - powiem wam że generalnie było dobrze i pielęgniarki też spoko był tylko taki jeden lekarz na SORze co po całonocnym trzymaniu mnie na izbie obserwacyjnej i kilku badaniach krwi stwierdził najpierw że mam duży stan zapalny (już wtedy wiedziałem że to wyrostek a nie mam wykształcenia medycznego) a następnie powiedział że właściwie to mogę już iść do domu a jak mi się nasili to znowu wpadnę HA HA HA !!!!! myślałem że go .....!! stwierdził tak bo mi podawali kroplówkę z silnymi lekami przeciwbbólowymi i trochę ból ustąpił. po godzinie już mnie kroili kilka pięter wyżej. Był to młody bardzo krótko ostrzyżony blondyn. Co SOR to opinia, lekarze też są różni - żona tam rodziła i położna była światna.

    • Tu juz nawet nie chodzi o pieniadze ktore placimy miesiecznie na fundusz....... Chodzi o Ludzi ktorzy zlozyli przysiege decydujac sie na ten zawod !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! . Wydaje mi sie - ze kieruja sie niektorzy Lekarze tylko i wylacznie zyskiem a nie interesem pacjenta,nie mowiac o ciagle strajkujacych pielegniarach ktore cztterokrotne pieniadze zarabiaja po bokach !!!!. Za opieke po operacji ( 8 godzin ) biora 200,-zloty !!!! W inych krajach byly by juz dawno zwolnione, nie ma lapowek - ale jak to w Polsce - biedne siostry !!!-abym sie nie posmialaaaaaaaa!!!!, parszywe gaile kobiety ktore nie pattza na cierpiacych ludzi tylko przeliczaja w kieszeniach fartucha pieniadze !!!!!!!!!!!!!!! .

Mapa

Zobacz jak dojechać

Forum