.
220 tysięcy placówek medycznych w Polsce
    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    Ginekologia

    W związku z faktem, że portal ten odkryłem dopiero dzisiaj, chciałem wyrazić negatywną opinię za wizytę moją oraz żony w 2011r na oddziale ginekologi w Szpitalu Bielańskim. Jednym słowem żenada, syf, dno i wodorosty. Na przyjęcie czekaliśmy 4,5 h gdzie żona będąc w zaawansowanej ciąży zwijał się z bólu, a pani w recepcji z uśmiechem na twarzy kazała czekać. Na oddziale tym byliśmy pierwszy i ostatni raz. Kolega dorzuca od siebie jeszcze że jak rodzili z żoną to zainteresowanie ze strony personelu zaczęło się dopiero jak wypadło mu z portfela 1,500 PLN (ciekawe czy personel odprowadził podatek?) My rodziliśmy w szpitalu przy Inflackiej, full wypas mucha nie siada, sala porodowa bajka obsługa pierwszorzędna, po porodzie sala mała ścisk jak w tramwaju ale remont był więc bez urazy, jak będziemy mieli rodzić jeszcze raz, to tylko ten szpital.

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    odparzenie pod gipsem suszyć dziecku suszarką????

    W dniu 7 września 2012 r.przyjechałam do szpitala z dzieckiem narzekającym na silne pieczenie pod gipsem.Dziecko złamało rękę na wakacjach do momentu wizyty na ostrym dyżurze minęło 3,5 tygodnia.Wspomnę że gips był założony jako t.zwany gorset-od barku do pasa.cóż przejdę do rzeczy,na ostrym dyżurze pani w rejestracji wysłała mnie bezpośrednio pod gabinet w bloku H. Po dotarciu z dzieckiem na miejsce REAKCJA PANI DOKTÓR POPROSTU ZBIŁA MNIE Z NÓG,NIEDOSYĆ ŻE NAWET NIE PODESZŁA DO DZIECKA ,TO W ODPOWIEDZI NA PYTANIE CZY MOŻE ZOBACZYĆ CO SIĘ DZIEJE Z DZIECKIEM USŁYSZALAM(a była godz.9:15) "DZIŚ JEST PIĄTEK NIE MAM CZASU ZAPRASZAM W PONIEDZIAŁEK A JAK DZIECKO PIECZE PROSZĘ PODSUSZYĆ PRZEZ WEEKEND SUSZARKĄ" Paranoja a co z zasadą po pierwsze nie szkodzić.wystrzegajcie się rodzice to nie wasze dziecko jest ważne tylko wolny czas "pani doktór"-BEZDUSZNA KWOKA. Nasza sprawa zakończyła się w prywatnej przychodni gdzie Doktór która zdjęła dziecku gips załamała ręce widząc ranę mojego synka pod pachą,ODPARZENIE PRZEKROCZYŁO WIELKOŚĆ 10 CM,SKÓRA BYŁA ZROLOWANA I TAKĄ RANĘ MIAŁAM DZIECKU PRZEZ 3 DNI SUSZYĆ SUSZARKĄ. PYTAM NA CO IDĄ NASZE SKŁADKI,NIECH RZĄD SPRYWATYZUJE PAŃSTWOWE SZPITALE PRZYNAJMNIEJ BĘDZIEMY WIEDZIELI ZA CO PŁACIMY.

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    SZP BIELAŃSKI

    No cóż. niestety ze Szp. Bielańskim byłam związana już od dzieciństwa. moja rodzina mieszkała na Bielanach. A więc jak co do czego doszło, to lądowali tam.... brak mi słów na tą placówkę..... Powiem tak, rozmawiałam z wieloma osobami na ten temat i co mi wyszło? że ludzi nazywają go wykańczalnią. bardzo uważnie przyglądam się temu szp i faktycznie jak ktoś ma poważny problem ze zdrowiem to lepiej niech nie jedzie do Bielańskiego. Tragiczna opieka. widać gołym okiem że personel nawet nie stara się o pacjenta. już nie wspomnę co się dzieje na neurologii, chirurgii ogólnej czy SORze. mi wszyscy umarli w Bielańskim. wszyscy Ci którzy trafili tam. jak sobie przypomne tamtejszych lekarzy, pielęgniarki.....to aż mi gorąco.... baaaardzo nie polecam

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    k

    Lecze się w tym szpitalu od 15 roku życia, i mimo, że obsługa przychodni pozostawia sobie wiele do życzenia to oddział laryngologiczny, w którym miałam już 2 operacje a 2 sierpnia mam następną jest fachowa. Pielęgniarki jak to pielęgniarki, żyją swoim życiem i mają wszystko głęboko, ale lekarze wspaniali i uprzejmi. Zamiast przygnębiać, , porozmawiają i próbują uspokoić. Tak przynajmniej było w 2009r. Czy tak bedzie tez i tym razem to sie okarze.

    • szpital wykorzystuje młodych ludzi oferujac pracę w rejestracji. Prze 3-miesiące zatrudnienia opinia o pracowniku z ust kierowniczki Jolanty Król bardzo dobra, a jak ci się konczy umowa 2 tygodnie do końca to słyszysz że źle pracujesz i dodatkowo słyszysz zarzuty wyssane z palca. Odwiedzam ta przychodnie jako pacjentka i widze ciagle nowe twarze w rejestracji i od kolezanek tam pracujacych słysze ze wciąż jest praktykowane takie postępowanie jak w stosunku do mnie. Okropność. Tylko depresji można się nabawic. A pani kierowniczka nie ma sobie nic do zarzucenia. bezczelność. Ciekawe jak by się czuła na moim miejscu i tych innych osób które pseudozatrudnia ? Patologia władzy kierowniczej

Mapa

Zobacz jak dojechać

Forum