220 tysięcy placówek medycznych w Polsce
  • 3 lata temu rodziłam synka. Był to poród rodzinny, oczywiście opłacony. Przy porodzie położna była super jednak już na następny dzień mnie nie znała. Niestety bardzo to przykre dla kobiety która rodzi 1 dziecko i jeszcze nie wie co dokładnie "ma z nim robić".

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    opinia o placówce

    ja chciałam podziekowac siostrom połoznym za wspaniałom opieke za zawsze usmiechniete buzki za to ze lubia to robic co robia a nie z przemusu przychodza do pracy dziekuje równiez lekarzą za wspaniałą opieke w czasie pobytu w szpitalu i w czasie cesarskiego ciecia Panu Doktrowi Kunkiewiczowi za to ze jest lekarzem z powołania ze jest takim jakim jest i zeby tak zostało wszystkim DZIEKUJE Z ODDZIAŁU POŁOZNICZEGO ZA WSPANIAŁĄ OPIEKE DZIEKUJE

  • Oto moja skarga. Nie wiem co muysleć o szpitalu w Jeleniej Górze. Do: Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej Od: Agnieszka Salamon zam. ul. Noskowskiego 3/103 58-506 Jelenia Góra tel: 0506780549 E - mail: agnsal1@wp.pl PESEL 77011600608. DO AGT316719. NIP 611-162-81-53 Pacjent ubezpieczony Zgłaszam, że wypuszczono mnie ze szpitala przy ul. Ogińskiego 6 58-506 Jelenia Góra bez biopsji oraz badania ca-125 oraz szczepienia przeciw żółtaczce. Rozpoznanie twór litowo płynowy, nie wiem więc czy usuwalny bez zabiegu, co innego gdyby był czysto płynny. W wypisie nie pisze dokładnego rozpoznania. Na chybił trafił po USG (jednym USG - tylko podczas przyjęcia do szpitala, podczas wypisu już zapomniano o USG). Cytologia z 2006 r. W wypisie napisane przez ordynatora ginekologii zastosowanie progesteronu. Nawet nie było drugiego USG. Nie było badania piersi, cytologii ani ca-125, tylko krew i mierzenie temperatury, nawet nie było badania moczu, nie mówiąc o punkcji (biopsji), których także nie wykonano. Wypisano mnie w stanie dobrym do domu. Sprawa jest śmieszna. Dwa tygodnie temu trafiłam na Izbę Przyjęć do szpitala na Ogińskiego 6 58-506 Jelenia Góra, napisano colca, a nie jajnik, podano zastrzyki i do domu. Nie mówię już o tym, ze lekarz z Pogotowia na ul. Różyckiego 58-506 Jelenia Góra wypisał skierowanie od razu na oddział ale z Izby Przyjęć wróciłam do domu, nawet nie wzięto tego skierowania pod uwagę. O dwóch lat powtarzam wyniki moczu, które są złe. Naprawdę nie wiem co robić. Proszę lekarzy o przyjęcie mnie z powrotem do szpitala na Ogińskiego 6 58-506 Jelenia Góra lub wyznaczenie przez NFZ innego szpitala, w którym na podstawie mojego skierowania od dr Jędruszka Internisty z Ogińskiego 1 B 58-506 Jelenia Góra (które zostało zużyte przez szpital jeleniogórski) oraz potwierdzeń lekarzy ginekologów lekarze powinni wykonać podstawowe badania, tj. cytologia, punkcja (biopsja), ca-125, badanie piersi i wtedy zadecydować czy zabieg czy leczenie progesteronem. Żaden z lekarzy nawet nie wspomniał o istnieniu takich badań i jak je mogę wykonać czy na NFZ czy nie są, a może są refundowane. Sama sobie przeczytałam. Ginekolog z przychodni GINEKOMED przy ul. Kiepury 77 58-506 Jelenia Góra w ogóle puściła mnie z rozpoznaniem do domu i żadnej opinii nie wysrtawiła. Ginekolog na Ogińskiego 1 B być może dobrze diagnozuje i zlecił USG ale wypisał także progesteron bez cytologii i badań piersi oraz badania ca-125, którego jeszcze nie zaczęłam brać, ponieważ i tak jestem w czasie menstruacji i nie wiem czy mam brać bez tych badań. Zgłaszam aby dokonano badań mojej osoby i zlecono powrót do szpitala w celu ich wykonania i wtedy wyznaczono odpowiedni zakres leczenia. W tej chwili nie mam zaufania do lekarzy, którzy zachowują się tragicznie, nie wykonują podstawowych badań, a diagnozę stawiają na chybił trafił. Inaczej nie da się tego określić. Zgłaszam, że we wtorek rano będę na wizycie u internisty, przynajmniej po skierowanie na badanie ca-125 w przychodni na Ogińskiego 1 B 58-506 Jelenia Góra oraz jeszcze raz zgłoszę się w tej samej przychodni do ginekologa. Mam nadzieję, że dopilnują Państwo sprawy przeprowadzenia badań. Przecież cała sprawa nadaje się do sądu i jest żenująca. Czy w Jeleniej Górze my ubezpieczeni pacjenci nie mamy już szans na leczenie. Jestem ubezpieczoną pacjentką o numerze PESEL 77011600608 NIP-ie 611-162-81-53 i nr DO AGT 316719 zamieszkałą przy ul. Noskowskiego 3/103 58-506 Jelenia Góra należy mi się więc opieka zdrowotna i leczenie przez lekarzy. Według mnie to jaką mamy opiekę zdrowotną wskazuje na tragizm i zdemoralizowanie służby zdrowia. Chciałabym trafić na lekarzy z powołania i z serem do leczenia, takich, którzy złożyli przysięgę lekarską z honorem wykonywania zawodu lekarza. Na razie moje zdanie jest fatalne i zastanawiam się co dale

  • 2 tygodnie temu w sobotę zostałam skierowana z małym dzieckiem przez Pomoc Świąteczną i nocną w Jeleniej Górze do szpitala w celu konsultacji laryngologicznej - synek miał bardzo wysoką gorączkę, skarżył się na ból ucha oraz głowy a 2 tygodnie wcześniej przebył obustronne zapalenie uszu. Na izbie przyjęć skierowano nas na pediatrię, ponieważ podobno tam powinniśmy się udać z dzieckiem. Na pediatrii z kolei powiedziano nam że skierowanie mamy na laryngologię więc mamy wracać z powrotem, dodatkowo przy mnie i dziecku pielęgniarki zaczęły między sobą obrzucać wyzwiskami personel z Izby Przyjęć, że niby spychają na nich swoją robotę itp. (słownictwo wołało o pomstę do nieba). Na Izbie Przyjęć kolejna awantura, ponieważ nie mogą mnie odesłać bo mam skierowanie. A ja też się nie zgadzam na wystawienie nas z kwitkiem. W końcu wypisali potrzebne dokumenty i zaprowadzono nas na Laryngologię. Na szczęście na Oddziale pracuje porządny personel i szybko nami się zajęli. Przy okazji dowiedziałam sie, że fakt iż trafiliśmy na lekarza laryngologa to i tak był fart niesamowity, ponieważ podobno (wg lekarza) nie zawsze specjalista jest dostępny, a jeszcze w sobotę to już prawie wygrana w Totka... Na szczęście synek został przebadany, przepisano mu leki i dzisiaj jest zdrów jak ryba. Brawo!!! dla personelu Laryngologii. Gwizdy!!! dla Izby Przyjęć i Pediatrii - trochę profesjonalizmu Proszę Państwa...

Mapa

Zobacz jak dojechać

Forum