.
220 tysięcy placówek medycznych w Polsce

Klinika Medycyny Matczyno-Płodowej

ul. Unii Lubelskiej 1
71-252 Szczecin
    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    Patologia ciąży to jakaś patologia!

    Na izbie przyjęć czeka się średnio pół godziny zanim ktoś raczy się zainteresować tym, że ktoś stoi przy tym okienku. Niektóre pielęgniarki na oddziale są "normalne", ale niektóre powinny służyć w SS a nie opiekować sie ciężarnymi (nieuprzejmość, docinki, zakazy wychodzenia pomimo, że niektórym ciężarnym lekarz zalecił spacer). Nagminne jest zapominanie o tym że pielęgniarka podłączyła pacjentkę do maszyny KTG: po ponad godzinie leżenia pod KTG jak ktoś z odwiedzajacych przypomni to może "oberwać" komentarzem. Brak umiejętności pobierania krwi u niektórych pielęgniarek jest rażący (często cała ręka pozostaje sina, ubranie we krwi). Niektórymi badaniami zajmują się stażystki, co prawie doprowadziło jedną pacjentkę do przedwczesnego porodu i poźniejszyh cierpień. Diabetolog (czy osoba układająca jadłospis) zdecydowanie niedouczony - pacjentki z cukrzycą dostają posiłki które są niezalecane przy diecie cukrzycowej. Potem lekarze dziwią się czemu "cukrzycki" maja taki wysoki cukier i dlaczego tak trudno go zbić. Brak komunikacji pomiędzy lekarzami a pielęgniarkami - często pielegniarki nie wiedzą, że lekarz zalecił jakiś lek i są zdziwione, że pacjentka jej przypomina o danym leku (bo lekarz zapomniał wpisać w kartę - bo czemu by nie miał zapomnieć, w koncu to tylko szpital...). Poza tym lekarze bywają niezgodni co do stanu danej pacjentki - na jednym obchodzie jeden mówi że jest niedobrze i trzeba jedno, a na następnym obchodzie następny mówi że w sumie to jest dobrze i nie trzeba robić tego czy owego. Na szczęście lekarze w odróznieniu do niektórych pielęgniarek zazwyczaj są uprzejmi i mają dobre podejście do pacjentek. Warunki bytowe w polskiej szpitalnej normie - oprócz okien które sie rozsypują, ale przecież już nie opłaca sie naprawiać, bo oddział jest niedługo przenoszony do Polic. Teraz niech pacjentki sobie marzną. Generalnie podejście do pacjentek zalezy od danej zmiany i humoru personelu. Ale jeśli ze skierowaniem do szpitala to raczej nie polecam Unii Lubelskiej. Jeśli tam zostaną przeniesione te pielęgniarki, które teraz tam pracują, to współczuję pacjentkom w Policach. Mąż pacjentki, Szczecin

Mapa

Zobacz jak dojechać

Forum