220 tysięcy placówek medycznych w Polsce

IPiN

Instytut Psychiatrii i Neurologii

ul. Sobieskiego 9
02-957 Warszawa
    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    Rejestracja

    Rejestracja w przychodni przyklinicznej to jakaś paranoja. Jestem z poza Warszawy i próbowałem się umówić na wizytę przez telefon na początku czerwca. Powiedziano mi, że zapisy będą dopiero 27 czerwca z terminami na lipiec. Dziś cały dzień stałem z telefonem a linia cały czas zajęta. Wreszcie udało mi się dodzwonić po 12.00 i co? Jakaś opryskliwa baba wychodzi z tekstem że zapisy się skończyły i żebym zgłosił się pod koniec lipca na zapisy. Normalnie szlag człowieka może trafić dzwoniąc tam. Jeśli reszta personelu jest taka jak w rejestracji to chyba daruję sobie ten ośrodek.

  • w IPiN rok temu na I klinice neurologicznej leżała moja mama, ktora wcześniej leczyła sie w Szpitalu w Wołominie, gdzie przez 5 lat nie postawiono konkretnego rozpoznania. dr Ałła Graban z IPiN rozpoznanie postawiła po 4 dniach od przyjęcia. Szpital i przycodnia zatrudniają specjalistów wysokiej klasy. gdyby w każdym szpitalu pracowali ludzie tacy jak w IPiN polska służba zdrowia zostałaby uleczona. Jedyny minus to stan techniczny szpitala, ale nie wszystko musi być ok, ważne że ludzi tam sie leczy a nie domniewa przez 5 lat prawdopodobne rozpoznania.

    • Po co kantujesz lizusie zasrany że ipin tak dobrze leczy kiedy wiemy że w IPIN liczy sie zysk oszczędności gdzie nie można dodzwonic sie do lekarza do sekretariatu a jeśli juz ktos odbierze to opryskliwie odpowie i rozłączy sie dlaczego klamstwa Ja juz kilka lat temu wiedziałem ze ipin zatrudnia lizidupy bez szkoły jako lekarzy starzystów na lewych papierach z dyplomami z bazaru Po co te gadki idiotyczne dupowłazie o walorach IPIN Jedynym walorem jest posiadanie sprzetu ale po kiego im sprzet jak szkoda im kasy na etety radiologów fachowców ,bo jak dotąd ipin to azyl nierobów lekarzy na oddziałach szpitalnych

    • Zgadzam sie w 100%, dodzwonienie się to już szczyt szczęscia, neiestety odkładane słuchawki i opryskliwe odpowiedzi o braku czasu robią swoje. ISTNY KOSZMAR Marek, Warszawa

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    II Neurologia

    Jeśli już trzeba wylądować na oddziale neurologicznym - to tylko tam. Bywało różnie w różnych szpitalach, ale tam jest bez stresowo. Bardzo miłe pielęgniarki - nie robią ci tzw łaski, że muszą koło ciebie chodzić, właściwie cała obsługa jest w porządku (fajni i uczynni sanitariusze) i uśmiechnięta. Od lekarzy możesz się dowiedzieć (nareszcie) co ci jest i co będą przy tobie robić, co podejrzewają a co eliminują. Nie boją się rozmawiać z pacjentami. Niektórzy lekarze bardzo młodzi, ale mają wsparcie w starszych kolegach bez problemu. Polecam dr. Tomasza Litwina. Postawił diagnozę po 20 min. mając oczywiście badania, ale męczyli się z moją chorobą neurolodzy już 2 lata. O innych lekarzach nie piszę bo nie miałem z nimi styczności. Jak macie problem neurologiczny - polecam ten oddział.

    • *
    • * *
    • * * *
    • * * * *
    • * * * * *
    • * * * * * *
    Oddział Neurologgi II

    Bardzo niesympatyczna Pani Profesor na Oddziale Neurologii.... po prostu coś okropnego.... Uważa, że pacjenci sa dla niej, a jest wręcz przeciwnie _ to ona jest dla pacjenta. Straszne byłoby, gdybym miała pojechac tam kolejny raz. Nie chcialabym spotkac tej Pani jeszcze raz. MASAKRA!!!!!!!!!!!!

Mapa

Zobacz jak dojechać

Forum